wtorek, 18 marca 2014

Chcesz pracować na wysokich obrotach? Jedz z głową!



Niezdrowe odżywianie w pracy jest problemem niejednego z nas. Przez zagonienie i brak czasu posilamy się byle czym, byle gdzie i byle jak. Pokłosiem tego są nadprogramowe kilogramy, które później trzeba spalać z Elą Chodakońską! A lato już za pasem. Ani się obejrzymy, a trzeba będzie wyjść na plażę z obwisłym (niczym poporodowym) bebechem, odwłokiem „oblanym” cellulitem i kulasami niczym dwiema toczącymi się parówkami. Chcę Was przed tym uchronić. Od TERAZ dbamy o to co jemy w pracy...okej? Zastosujcie się do moich 5 porad, a każdy dzień będzie pełen energii, radości i chęci do działania. A przecież o to w tym wszystkim chodzi....

Startujemy...

Po pierwsze...bezwzględnie rezygnujmy ze śniadania. Jest to najmniej ważny posiłek w ciągu całego dnia. Musli z mlekiem, twarożek z rzodkiewką, czy kanapka z razowym chlebem i białym serem zapychają, nie dostarczając przy tym żadnych wartościowych elementów.
Moja propozycja: kawa i papieros.

Po drugie...bezwzględnie rezygnujemy z drugiego śniadania. Jest to drugi (po śniadaniu) najmniej ważny posiłek w ciągu całego dnia.
Moja propozycja: kawa i papieros.

Po trzecie...jeśli musimy, zjedzmy obiad. Najważniejsze jednak, abyśmy nie tracili czasu na planowanie posiłków na następny dzień. Postawmy na spontaniczność, wykażmy się kreatywnością i wymyślmy „na biegu” danie obiadowe.
Moja propozycja: zupa w proszku z dużą ilością glutaminianu sodu, kawa i papieros.
  
Po czwarte...pamiętajmy o przegryzkach między posiłkami. Unikajmy suszonych owoców, orzechów, czy migdałów. Trzymajmy się z dala od surowych warzyw typu: marchew czy rzodkiewka. No chyba, że chcemy spowolnić swój metabolizm?
Moja propozycja: chipsy, cukierki, ewentualnie ciastka.

I po piąte...wszystkie posiłki jadaj w towarzystwie komputera. Nie odchodź od pracy, nie rób przerw, nie rób problemów. Ciężka praca popłaca! Z pewnością nie doceni tego Twój szef, jednak chyba nie ma nic lepszego niż własna satysfakcja! ?

Jeśli jesteś głodny/głodna po powrocie z pracy nie żałuj swojemu organizmowi dodatkowych kalorii, niezależnie od pory dnia czy nocy. Wsłuchuj sie w swój organizm, dbaj o niego, postępuj rozsądnie. Dobre traktowanie siebie w przyszłości zaowocuje! Czym? A to już pytanie do Was! Proponujcie swoje "plony"!

2 komentarze:

  1. Nooo to po takiej diecie będę wyglądał jak młody bóg :D

    OdpowiedzUsuń